piątek, 30 grudnia 2016

Żyję, żyję - nie ogarniam, ale żyję :)

Witajcie Kochani!

Niestety, zaniedbałam ostatnio bloga, zarówno przez brak czasu, jak i trochę motywacji. Jestem w starsznym niedoczasie, zalegam Wam z podsumowaniem listopada, grudnia, nie mówiąc już o innych postach, które zaplanowałam, ale jakoś nie udało mi się ich ukończyć.

Teraz nie dam rady ich na szybko nadrobić, nie mam ku temu warunków :) Jednak liczę, że na początku stycznia nadrobię wszystko i zacznę z nową energią rok 2017. Ostatnio sporo się u mnie dzieje, i prywatnie i zawodowo, i w kwestii rozwoju osobistego / finansowego. Mam nadzieję, że będę mogła w przyszłym roku nieco więcej o tym napisać.

Chciałabym Wam życzyć by ten nowy rok przyniósł Wam wiele wspaniałych i radosnych wydarzeń, by był rokiem, w którym zapanujecie nad swoimi finansami, a jeśli już nad nimi panujecie, byście osiągnęli jeszcze wyższy poziom. By Wasze umiejętności w tej dziedzinie pomagały Wam we wszystkich innych aspektach życia. Przede wszystkim jednak życzę Wam, by 2017 przyniósł Wam radość i spełnienie.

Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za wspaniały 2017!
Justyna


9 komentarzy:

  1. Fajnie, że wróciłaś:)Czekam z niecierpliwością na nowe posty. Wszystkiego naj w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie, jeszcze więcej inspirujących przeżyć :)

      Usuń
  2. Nic nie szkodzi, w końcu to blog o oszczędzaniu przy jednoczesnym czerpaniu radości z życia ;P I tak wyniki jakie Pani wyciąga są niesamowite! Czekam czekam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa, listopad i grudzień były słabe pod względem wyników, ale zobaczymy co przyniesie 2017 :)

      Usuń
  3. Czekamy z niecierpliwością na kolejne sukcesy finansowe :)

    OdpowiedzUsuń